rotating_baner

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Camaguey. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Camaguey. Pokaż wszystkie posty

sobota, 31 maja 2014

Jak wiadro to tylko z Camaguey

Około południa docieramy Viazulem do Camaguey. Nie tak źle - za nami tylko około 4 godziny jazdy. Nocleg mamy w świetnym miejscu przy placu Maceo, czyli w zasadzie w samym centrum. Na dokładkę nocleg jest w starym domu kolonialnym, z jak najbardziej kolonialnym wyposażeniem. Są stare meble, ładna zastawa, stare ozdoby etc. A między tym wszystkim biega mały człowiek, a my mamy serce w gardle, czy za moment jakaś ładna figurka porcelanowa, która pewnie pamięta jeszcze czasy Batisty, a których tu pełno wokół, nie rozbije się drobny mak.