Tak to nie pomyłka jesteśmy w krainie truskawek. Po około 4 godzinach jazdy minibusem dotarliśmy do Cameron Highlands do miejscowości Tanah Rata położonej na wysokości około 1400 m.n.p.m. Pierwsze co dało się odczuć to wyraźny spadek temperatury do około 23-25 stopni. Nagle zrobiło się jakoś tak przyjemnie zimno. W hotelach w nocy klimatyzacji nigdy nie ustawialiśmy niżej niż 26 stopni, więc ta temperatura tutaj to nawet chłodna dla nas jest. Trzeba było, aż z dna plecaka polar wygrzebać. Widać te warunki bardzo sprzyjają uprawie herbaty i truskawek. Nawet mamy wrażenie, że tym drugim zwłaszcza. Jadąc autobusem po drodze mijaliśmy spore ilości plantacji. Wszystko pod namiotami, a truskawki rosną piętrowo w doniczkach.